Dziś jest piękny dzień. Odblokowały się i nadeszły do mnie wszelkie pieniądze, które w ostatnim czasie zawisły gdzieś w przestrzeni. Za wszystkie jestem wdzięczna ogromnie. Lubię, gdy moja praca spienięża się uczciwie. Nic nie daje mi takiego poczucia bezpieczeństwa jak mała górka w portfelu. Tak po prostu.
Pada deszcz. A ja uwielbiam ten odgłos. Dziś było częściowe zaćmienie słońca, przelotne opady deszczu i tęcze. Przepiękne światło. Mokliśmy na dworze i na koniach. Błoto pod kopytami i spod nich. Super placu do jazdy z drenażem nie mamy, ale mamy wyrozumiałość. Konie pracowały wspaniale.